| bytheway blog - archiwum: Sobota 07:00 rano |
| Strona główna |
Sobota 07:00 ranoOdsypiamy tydzien wyscigu szczurow, zycia towarzyskiego i wolontariatu. Czas swiety, czas niczym niezmaconej ciszy. Nareszcie mozna sie wyspac. 07:01 - koniec spokoju. Buuum, buuum. Muza za sciana. Jakas laska spiewa o zapachach nocy. Sasiadka jej wtoruje. Zesz... Usiłujemy dalej spac, choc glosnosc powala. Przy czwartym reply tej samej piesni T. wybiega z mieszkania. Wystarcza dwa silne pukniecia do jej drzwi. Muza sie ucisza. Normalka, nidgy nie wychodzi sprawdzic, od razu wie, o co chodzi. Po godzinie sytuacja sie powtarza. Sasiadka spiewa w kazdym pokoju, lazience, na balkonie... I ciagle to samo, zapachy nocy. Fuc...ing neighbourhood bytheway 2006-09-07 12:02:58 skomentuj (0) |